STOP czy jedź? Zielona strzałka nie zwalnia z myślenia

Znak stop

Na skrzyżowaniach w Polsce istnieją dwa znaki i sygnały, które są regularnie mylone nawet przez doświadczonych kierowców: Znak STOP i strzałka warunkowa. Wielu kierowców uważa, że skoro świeci się zielona strzałka, to mogą po prostu skręcić bez zatrzymania. Inni traktują STOP jak „zatrzymaj się tylko, jeśli coś jedzie”. Oba te przekonania są nie tylko błędne, ale są również niebezpieczne i sprzeczne z przepisami.

Efekt? Wymuszenia pierwszeństwa, potrącenia pieszych i niepotrzebne zagrożenia. Warto więc dokładnie zrozumieć, co naprawdę oznaczają i jak należy się przy nich zachować.

Znak STOP – bezwzględny obowiązek zatrzymania

Znak B-20 „STOP” oznacza obowiązek bezwzględnego zatrzymania pojazdu przed skrzyżowaniem. Nie oznacza „zatrzymaj się, jeśli coś jedzie”, ani „zwolnij i rozejrzyj się”. Oznacza zatrzymanie do zera, koła muszą się całkowicie zatrzymać.

Jeżeli przed skrzyżowaniem jest linia zatrzymania, należy stanąć przed nią. Jeśli jej nie ma, zatrzymujemy się przed krawędzią drogi poprzecznej, w miejscu zapewniającym dobrą widoczność.

Znak STOP jest stawiany zwykle w miejscach o:

  • ograniczonej widoczności,

  • dużej liczbie wypadków,

  • skrzyżowaniach dróg o różnym natężeniu ruchu,

  • niebezpiecznych kątach wjazdu.

Kierowcy najczęściej popełniają takie błędy jak:

  • „przetaczanie się” zamiast zatrzymania,

  • zatrzymywanie się za linią STOP,

  • skupianie się tylko na lewej stronie drogi,

  • ruszanie bez oceny prędkości nadjeżdżających pojazdów.

Pamiętaj! Znak STOP stawiany jest tam, gdzie widoczność jest ograniczona albo występuje wysokie ryzyko kolizji. Niedopełnienie obowiązku zatrzymania powoduje, że kierowca może nie zauważyć nadjeżdżającego pojazdu, rowerzysty lub pieszego, a to prosta droga do zderzenia bocznego, które jest jednym z najgroźniejszych typów wypadków.

Zielona strzałka warunkowa – nie zielone światło

Zielona strzałka warunkowa (sygnał S-2) to zielona strzałka w prawo wyświetlana przy czerwonym świetle. Daje ona możliwość skrętu w prawo lub w lewo, ale pod warunkiem spełnienia określonych zasad.

Co tak naprawdę oznacza strzałka warunkowa?

Że możesz skręcić w prawo lub lewo:

  • tylko po wcześniejszym zatrzymaniu się przed sygnalizatorem,

  • jeśli nie utrudnisz ruchu innym uczestnikom: pieszym, rowerzystom i pojazdom na drodze poprzecznej,

  • ustępując pierwszeństwa wszystkim, którzy poruszają się na zielonym świetle.

Czyli: zielona strzałka nie jest zielonym światłem. Strzałka nie daje pierwszeństwa. Daje tylko możliwość wykonania manewru, jeśli nie spowoduje on utrudnienia.

Najczęstsze błędy przy zielonej strzałce:

  1. Brak zatrzymania przed skrętem.

  2. Wymuszanie pierwszeństwa na pieszych na pasach.

  3. Skręt „na rozpędzie”, bez obserwacji otoczenia.

  4. Traktowanie strzałki jak pełnoprawnego zielonego światła.

  5. Najeżdżanie na przejście dla pieszych przed zatrzymaniem.

To właśnie w takich sytuacjach najczęściej dochodzi do potrąceń pieszych, zwłaszcza w miastach o silnym natężeniu ruchu.

Dlaczego te błędy są tak groźne?

Bo łączą się tu trzy czynniki:

  • ruch poprzeczny,

  • piesi i rowerzyści,

  • ograniczona widoczność.

Kierowca skręcający ma obowiązek zachować szczególną ostrożność. W razie zdarzenia to on niemal zawsze ponosi odpowiedzialność — nawet jeśli „wydawało mu się, że zdąży”.

Jak w takim razie zachowywać się poprawnie i zgodnie z przepisami w takich sytuacjach?

Przy znaku STOP:

  1. Zatrzymaj pojazd przed linią.

  2. Spójrz w lewo.

  3. Spójrz w prawo.

  4. Jeszcze raz w lewo.

  5. Oceń prędkość pojazdów, nie tylko ich obecność.

  6. Rusz tylko wtedy, gdy masz pełną pewność bezpieczeństwa.

Przy zielonej strzałce:

  1. Zatrzymaj się przed sygnalizatorem.

  2. Sprawdź przejście dla pieszych.

  3. Sprawdź drogę rowerową.

  4. Spójrz w lewo na ruch poprzeczny.

  5. Skręć powoli i płynnie.

Mandaty i konsekwencje – co dokładnie grozi za złamanie przepisów przy STOP i zielonej strzałce?

Zarówno znak STOP, jak i zielona strzałka warunkowa są uregulowane bezpośrednio w przepisach ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz w rozporządzeniach dotyczących znaków i sygnałów drogowych. Ich zlekceważenie nie jest drobnym wykroczeniem — to naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, które może skutkować wysokim mandatem, punktami karnymi, a w skrajnych przypadkach również odpowiedzialnością karną.

Zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innym uczestnikom ruchu, jeżeli wymagają tego znaki drogowe lub sygnały świetlne. Z kolei znak B-20 „STOP” wprost nakłada obowiązek zatrzymania pojazdu przed skrzyżowaniem — brak tego zatrzymania oznacza naruszenie przepisów.

W praktyce brak zatrzymania się przy znaku STOP jest kwalifikowany jako wykroczenie z art. 92 § 1 Kodeksu wykroczeń w związku z naruszeniem przepisów Prawa o ruchu drogowym, za co grozi mandat karny oraz punkty karne. Co istotne, policjant nie musi udowadniać, że doszło do zagrożenia — samo niezatrzymanie się już stanowi wykroczenie.

W przypadku zielonej strzałki warunkowej

zastosowanie ma art. 5 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, który nakłada obowiązek stosowania się do sygnałów świetlnych, oraz rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych, które precyzuje, że sygnał S-2 (zielona strzałka) zezwala na skręt wyłącznie pod warunkiem ustąpienia pierwszeństwa wszystkim innym uczestnikom ruchu. Oznacza to, że kierowca skręcający na zielonej strzałce zawsze znajduje się w pozycji podporządkowanej.

Jeżeli kierujący nie zatrzyma się przed sygnalizatorem albo nie ustąpi pierwszeństwa pieszemu, rowerzyście lub innemu pojazdowi, narusza art. 26 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym (ochrona pieszych na przejściu) oraz art. 3 ust. 1, który zobowiązuje uczestników ruchu do unikania wszelkich działań mogących spowodować zagrożenie bezpieczeństwa.

W sytuacji, gdy takie zachowanie doprowadzi do kolizji lub wypadku, odpowiedzialność kierowcy znacząco wzrasta. Jeśli dojdzie do uszkodzenia mienia, mamy do czynienia z wykroczeniem. Jeśli natomiast ktoś odniesie obrażenia ciała, sprawa może zostać zakwalifikowana jako przestępstwo z art. 177 Kodeksu karnego, za które grozi grzywna, ograniczenie wolności, a nawet kara pozbawienia wolności.

Warto również pamiętać, że w przypadku potrącenia pieszego na przejściu przy zielonej strzałce odpowiedzialność kierowcy jest niemal automatyczna, ponieważ przepisy jasno wskazują, że pieszy znajdujący się na przejściu ma bezwzględne pierwszeństwo. Tłumaczenie „nie zauważyłem” nie zwalnia z odpowiedzialności, ponieważ kierowca ma obowiązek upewnić się, że manewr jest bezpieczny.